Podsumowanie czytelnicze maja 2026r.
Hejka! To był miesiąc dość znośny. Znośny na tyle, że minął mi dość spokojnie i bez jakiś rewolucji. W maju udało mi się przeczytać 3 książki. I gdy o nich teraz mówię to mam wrażenie, że ja je czytałam nie w maju tylko bardzo dawno temu. W ogóle mam dziwne wrażenie, uczucie, że teraz ten czas strasznie mi przez palce ucieka. Ledwo zaczął się czerwiec, a już druga połowa miesiąca jest. Ale nie o czerwcu dziś! Dziś podsumowanie czytelnicze maja: "Czarodziej śmierci" (tom 2) Katarzyna Bonda "(...) Po złapaniu Kolekcjonera lalek, Lena zostaje wysłana do pracy pod przykrywką. Ma dowiedzieć się czegoś o lokalnym gangsterze, ale całe miasto zdaje się milczeć na jego temat. Szukając jakiegokolwiek punktu zaczepienia, policjantka zaczyna węszyć wokół zbyt szybko umorzonych spraw śmierci młodych dziewczyn ze szkoły policyjnej. Nad sprawą unosi się gęsty zapach narkotyków, przygotowywanych przez lokalnych kucharzy.(...)" Na "Czarodzieja śmierci" nie był teraz cza...