Posty

Podsumowanie czytelnicze kwietnia 2026r.

Obraz
  Hejka! Kwiecień - jak, ja się cieszę, że się skończył ten miesiąc to tylko ja wiem. Kwiecień jak i poprzednie miesiące nie był najlepszym miesiącem pod każdym względem ani czytelniczo ani prywatnie. Ale prywatne sprawy niech zostaną w sferze prywatnej. W kwietniu udało mi się przeczytać 2 książki o zacząć 3 książkę. Pierwsza książka była rereadem nie pamiętam, który raz z kolei. Powodem dlaczego po nią sięgnęłam był i jest do tej pory to dół czytelniczy, który trzyma i nie chce puścić. Natomiast druga książka to książka, która czekała na mnie dobre 10 lat i doczekała się swojej chwili właśnie w kwietniu. Fakt, czytałam ją prawie cały miesiąc, ale było warto. Minusem na pewno jest to, że powieść posiada fragmenty co bardzo przeszkadzały mi w szybszym czytaniu. Ale nie będę już dywagować po prostu zobaczcie co przeczytałam w kwietniu. "Grey" (tom 1,5) E.L. James Po "Greya" sięgnęłam tylko z jednego prostego powodu. Mam doła czytelniczego i to mówiłam parokrotnie tu ...

Podsumowanie czytelnicze marca 2026r.

Obraz
Hejka! Byłam pewna, że luty był miesiącem najtrudniejszym jaki tylko mógł być, ale nie, marzec przerósł moje oczekiwania. Marzec czytelniczo był okropny. Przeczytałam 4 książki , a raczej zmordowałam. W ogóle w marcu nie miałam weny, żeby czytać, ba... to był taki spadek czytania w tym miesiącu, że nawet patrzenie na książkę sprawiało u mnie wstręt. Prywatnie też nie było szaleństwa. Nie było tygodnia albo dnia, żeby coś się nie wykrzaczyło. Na szczęście końcówka marca była w miarę spokojna i nie dobiła mnie. Ale jeszcze wracając do książek, które udało mi się w jakiś sposób przeczytać to były z dwóch kategorii: fantastyka i kryminał. Więc zapraszam do dalszego czytania postu. "Agngelfall. Opowieść Penryn o końcu świata" (tom 1) Susan Ee "Minęło sześć tygodni, odkąd anioły apokalipsy zstąpiły na ziemię, aby zniszczyć świat ludzi. Uliczne gangi rządzą za dnia, a strach w nocy. Prawo przestaje obowiązywać. Państwowe instytucje upadły. Prawo przestało obowiązywać. Wszyscy d...

Podsumowanie czytelnicze lutego 2026r.

Obraz
  Hejka! Jak ja się cieszę, że luty się skończył! To był chyba najcięższy czytelniczo miesiąc od kiedy pamiętam. W lutym udało mi się przeczytać tylko i aż 2 książki! I co najlepsze 2 kryminały - chociaż przy drugim upierałabym się, że to thriller, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. Ogólnie rzecz biorąc luty u mnie był strasznie rozmemłany. Na nic nie miała ochoty. Chociaż powiem Wam, że pod koniec miesiąca naszła mnie chęć obejrzenia drugi raz "Wednesday" sezon 2. Pierwszy sezon obejrzałam  parę razy i się zakochałam ❤.  Więc to tyle z pozytywów. "Kolekcjoner lalek" (tom 1) Katarzyna Bonda "Zostały mu tylko lalki. Tylko one się liczą. Ich twarze zawsze są takie same. Ciała nieruchome, obiecujące. Może się nimi bawić do woli, bo na wszystko mu pozwalają. Ale dziś zaplanował coś specjalnego. Coś, co wywróci im wszystkim żołądki na lewą stronę.". Do "Kolekcjonera lalek" podchodziłam z bardzo dużą rezerwą. A to dlatego, że gdzie się nie obejrzałam...

Podsumowanie czytelnicze stycznia 2026r.

Obraz
Hejka! Ledwo zaczął się na dobre Nowy Rok, a już pierwsze podsumowanie czytelnicze miesiąca nie jest najlepsze. Prywatnie ten pierwszy miesiąc nowego roku był naprawdę OK. Nie działy się rewolucje nie wiadomo jakie. Natomiast czytelniczo nie było ciekawie. Ogólnie przeczytałam 5 książek. 3 książki co tu będziemy ukrywać były słabe. Na tyle słabe, że chciałabym o nich zapomnieć. 2 książki były OK - nie były wybitne, ale na jakiś będę je pamiętać. Inną kwestią jest to, że 1 książka była książką z zakładu, którego przegrałam. Natomiast druga książka, której dawałam ten rok, że ją skończę.  Z resztą sami przekonajcie się co przeczytałam w tym miesiącu. "Zmierzch" (tom 1) Stephenie Meyer  "Zmierzch to porywająca opowieść o miłości, łącząca cechy horroru, romansu i powieści o dojrzewaniu. Jej bohaterka 17-letnia Izabela Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Waszyngton, gdzie spotyka tajemniczego, niezwykle przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma na...