Posty

Podsumowanie czytelnicze czerwca 2026r.

Obraz
Hejka! No i mamy pierwsze pół roku za nami! Kiedy to zleciało nie mam pojęcia? Dziś natomiast bierzemy na tapet czerwiec. Czerwiec upłynął mi nie wiadomo kiedy. Ledwo był 1 czerwca - moje urodziny, a tu już kolejny miesiąc! Myślałam, że maj szybko ni minął, ale czerwiec błyskawicznie. Natomiast jeszcze żyćkowo to jak już wspominałam 1 czerwca obchodziłam 35 urodziny, miałam kilka niemiłych spięć, ale na szczęście obeszło się bez dużych strat w ludziach. Książkowo natomiast było względnie. Udało mi się przeczytać 3 książki - 2 były z TBRu na czerwiec, a jedna wybrana dlatego, że była z biblioteki i trzeba było ją już oddać. Poza tym w tym miesiącu poszalałam zakupowo i kupiłam 12 książek! 4 kupiłam na Bonito.pl, a 8 w Biedronce. Książki, które kupiłam w większości były książkami zaplanowanymi do kupienia - może oprócz 2, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. "Harry Potter i Czara Ognia" (tom 4) J. K. Rowling Do 4 tomu o Harrym Potterze podchodziłam wielokrotnie i to z marnym sk...

Podsumowanie czytelnicze maja 2026r.

Obraz
  Hejka! To był miesiąc dość znośny. Znośny na tyle, że minął mi dość spokojnie i bez jakiś rewolucji. W maju udało mi się przeczytać 3 książki. I gdy o nich teraz mówię to mam wrażenie, że ja je czytałam nie w maju tylko bardzo dawno temu. W ogóle mam dziwne wrażenie, uczucie, że teraz ten czas strasznie mi przez palce ucieka. Ledwo zaczął się czerwiec, a już druga połowa miesiąca jest. Ale nie o czerwcu dziś! Dziś podsumowanie czytelnicze maja: "Czarodziej śmierci" (tom 2) Katarzyna Bonda "(...) Po złapaniu Kolekcjonera lalek, Lena zostaje wysłana do pracy pod przykrywką. Ma dowiedzieć się czegoś o lokalnym gangsterze, ale całe miasto zdaje się milczeć na jego temat. Szukając jakiegokolwiek punktu zaczepienia, policjantka zaczyna węszyć wokół zbyt szybko umorzonych spraw śmierci młodych dziewczyn ze szkoły policyjnej. Nad sprawą unosi się gęsty zapach narkotyków, przygotowywanych przez lokalnych kucharzy.(...)" Na "Czarodzieja śmierci" nie był teraz cza...

Podsumowanie czytelnicze kwietnia 2026r.

Obraz
  Hejka! Kwiecień - jak, ja się cieszę, że się skończył ten miesiąc to tylko ja wiem. Kwiecień jak i poprzednie miesiące nie był najlepszym miesiącem pod każdym względem ani czytelniczo ani prywatnie. Ale prywatne sprawy niech zostaną w sferze prywatnej. W kwietniu udało mi się przeczytać 2 książki o zacząć 3 książkę. Pierwsza książka była rereadem nie pamiętam, który raz z kolei. Powodem dlaczego po nią sięgnęłam był i jest do tej pory to dół czytelniczy, który trzyma i nie chce puścić. Natomiast druga książka to książka, która czekała na mnie dobre 10 lat i doczekała się swojej chwili właśnie w kwietniu. Fakt, czytałam ją prawie cały miesiąc, ale było warto. Minusem na pewno jest to, że powieść posiada fragmenty co bardzo przeszkadzały mi w szybszym czytaniu. Ale nie będę już dywagować po prostu zobaczcie co przeczytałam w kwietniu. "Grey" (tom 1,5) E.L. James Po "Greya" sięgnęłam tylko z jednego prostego powodu. Mam doła czytelniczego i to mówiłam parokrotnie tu ...

Podsumowanie czytelnicze marca 2026r.

Obraz
Hejka! Byłam pewna, że luty był miesiącem najtrudniejszym jaki tylko mógł być, ale nie, marzec przerósł moje oczekiwania. Marzec czytelniczo był okropny. Przeczytałam 4 książki , a raczej zmordowałam. W ogóle w marcu nie miałam weny, żeby czytać, ba... to był taki spadek czytania w tym miesiącu, że nawet patrzenie na książkę sprawiało u mnie wstręt. Prywatnie też nie było szaleństwa. Nie było tygodnia albo dnia, żeby coś się nie wykrzaczyło. Na szczęście końcówka marca była w miarę spokojna i nie dobiła mnie. Ale jeszcze wracając do książek, które udało mi się w jakiś sposób przeczytać to były z dwóch kategorii: fantastyka i kryminał. Więc zapraszam do dalszego czytania postu. "Agngelfall. Opowieść Penryn o końcu świata" (tom 1) Susan Ee "Minęło sześć tygodni, odkąd anioły apokalipsy zstąpiły na ziemię, aby zniszczyć świat ludzi. Uliczne gangi rządzą za dnia, a strach w nocy. Prawo przestaje obowiązywać. Państwowe instytucje upadły. Prawo przestało obowiązywać. Wszyscy d...

Podsumowanie czytelnicze lutego 2026r.

Obraz
  Hejka! Jak ja się cieszę, że luty się skończył! To był chyba najcięższy czytelniczo miesiąc od kiedy pamiętam. W lutym udało mi się przeczytać tylko i aż 2 książki! I co najlepsze 2 kryminały - chociaż przy drugim upierałabym się, że to thriller, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. Ogólnie rzecz biorąc luty u mnie był strasznie rozmemłany. Na nic nie miała ochoty. Chociaż powiem Wam, że pod koniec miesiąca naszła mnie chęć obejrzenia drugi raz "Wednesday" sezon 2. Pierwszy sezon obejrzałam  parę razy i się zakochałam ❤.  Więc to tyle z pozytywów. "Kolekcjoner lalek" (tom 1) Katarzyna Bonda "Zostały mu tylko lalki. Tylko one się liczą. Ich twarze zawsze są takie same. Ciała nieruchome, obiecujące. Może się nimi bawić do woli, bo na wszystko mu pozwalają. Ale dziś zaplanował coś specjalnego. Coś, co wywróci im wszystkim żołądki na lewą stronę.". Do "Kolekcjonera lalek" podchodziłam z bardzo dużą rezerwą. A to dlatego, że gdzie się nie obejrzałam...