Posty

Podsumowanie czytelnicze sierpnia 2026r.

Obraz
  Hejka! Jak co roku, tak i w tym sierpień minął mi bardzo szybko. Ledwo się zaczął, a już za chwilę wrzesień i rok szkolny. W sierpniu dość sporo przeczytałam, a wydawało mi się, że nic nie przeczytałam. I gdy pod koniec miesiąca usiadłam to wyszło mi, że przeczytałam: 4 książki, 3 opowiadania i niestety trafił się 1 DNF. Nie wiem jakim cudem udało mi się tyle w miesiąc? Po prostu chyba miałam dobry miesiąc i odrobinę szczęścia. Natomiast jeśli chodzi o to co się działo i mnie poza książkami to praktycznie nic się nie działo spektualnego, wszystko w miarę po staremu. "Stephen King: instrukcja obsługi" Robert Ziębiński Gdy ta książka pojawiła się w biedronce 2 albo 3 lata temu to wiedziałam, że wróci ze mną do domu. Ale musiało upłynąć spory czas, abym po nią sięgnąć. Ja, do Stephena Kinga, a raczej jego twórczości mam mieszane uczucia. Jedne książki uwielbiam, a są też takie, które gdy je wspominam to mnie coś bierze. I niestety muszę powiedzieć, że ta książka bardzo średnio...

Podsumowanie czytelnicze lipca 2026r.

Obraz
Hejka! Lipiec minął mi dość szybko i sprawnie. A to dlatego, że pogoda była jaka była, a po drugie pomału wraca mi chęć do czytania. W lipcu udało mi się po wielu miesiącach przeczytać 4 książki - wiem, że to nie jest 10 czy 20 książek w miesiącu, a tylko 4 książki. To pomimo wszystko bardzo fajne 4 książki - OK?! Również w lipcu poszalałam i kupiłam 5 książek. Większość z nich opowiadałam na blogu, a druga część to nowości, chciałam mieć.  "Baśniowa Opowieść" Stephen King Chyba pierwszy raz w życiu żałuję, że zrobiłam re-read jakiejś książki. Jeśli pamiętacie rok temu przeczytałam pierwszy raz "Baśniową opowieść" Stephena Kinga i za pierwszym razem jak wiecie nie było między nami "chemii". I niestety tym razem też nie było. Natomiast jeżeli jakimś dziwnym trafem nie czytaliście pierwszej recenzji tej książki to zapraszam, bo jest nadal aktualna i raczej nie będę się powtarzać co mi się podobało, a co nie. Chociaż z biegiem czasu coraz bardziej podoba mi s...

Podsumowanie czytelnicze czerwca 2026r.

Obraz
Hejka! No i mamy pierwsze pół roku za nami! Kiedy to zleciało nie mam pojęcia? Dziś natomiast bierzemy na tapet czerwiec. Czerwiec upłynął mi nie wiadomo kiedy. Ledwo był 1 czerwca - moje urodziny, a tu już kolejny miesiąc! Myślałam, że maj szybko ni minął, ale czerwiec błyskawicznie. Natomiast jeszcze żyćkowo to jak już wspominałam 1 czerwca obchodziłam 35 urodziny, miałam kilka niemiłych spięć, ale na szczęście obeszło się bez dużych strat w ludziach. Książkowo natomiast było względnie. Udało mi się przeczytać 3 książki - 2 były z TBRu na czerwiec, a jedna wybrana dlatego, że była z biblioteki i trzeba było ją już oddać. Poza tym w tym miesiącu poszalałam zakupowo i kupiłam 12 książek! 4 kupiłam na Bonito.pl, a 8 w Biedronce. Książki, które kupiłam w większości były książkami zaplanowanymi do kupienia - może oprócz 2, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia. "Harry Potter i Czara Ognia" (tom 4) J. K. Rowling Do 4 tomu o Harrym Potterze podchodziłam wielokrotnie i to z marnym sk...

Podsumowanie czytelnicze maja 2026r.

Obraz
  Hejka! To był miesiąc dość znośny. Znośny na tyle, że minął mi dość spokojnie i bez jakiś rewolucji. W maju udało mi się przeczytać 3 książki. I gdy o nich teraz mówię to mam wrażenie, że ja je czytałam nie w maju tylko bardzo dawno temu. W ogóle mam dziwne wrażenie, uczucie, że teraz ten czas strasznie mi przez palce ucieka. Ledwo zaczął się czerwiec, a już druga połowa miesiąca jest. Ale nie o czerwcu dziś! Dziś podsumowanie czytelnicze maja: "Czarodziej śmierci" (tom 2) Katarzyna Bonda "(...) Po złapaniu Kolekcjonera lalek, Lena zostaje wysłana do pracy pod przykrywką. Ma dowiedzieć się czegoś o lokalnym gangsterze, ale całe miasto zdaje się milczeć na jego temat. Szukając jakiegokolwiek punktu zaczepienia, policjantka zaczyna węszyć wokół zbyt szybko umorzonych spraw śmierci młodych dziewczyn ze szkoły policyjnej. Nad sprawą unosi się gęsty zapach narkotyków, przygotowywanych przez lokalnych kucharzy.(...)" Na "Czarodzieja śmierci" nie był teraz cza...