Anna Karpińska "Za jakie grzechy?" recenzja


Książka opowiada historię młodej kobiety Aliny na życiowym zakręcie. Po nieudanym ślubie, który się nie odbył - z powodu ucieczki narzeczonego z ołtarza - Alina prowadzi swój i swojej przyjaciółki gabinet psychoterapeutyczny. Pewnego dnia dowiaduje się, że dostała w spadku od wuja Staszka pokaźny majątek do podziału z niejakim Tomaszem. Jakie ma intencje Tomasz według Aliny? Kim jest nieznany Alinie przystojny Piotr? To musicie dowiedzieć się sami.
  Ktoś zapyta się mnie - dlaczego dałaś 9 a nie 10 gwiazdek?- Odpowiedz jest bardzo prosta. Z góry uprzedzam, że to nie ma żadnego wpływu na fabułę. A chodzi mianowicie oto, że praktycznie na każdej stronie pojawia się alkohol, co mnie troszkę złościło. A ponadto omijając tę kwestię książka jest naprawdę świetna. Polecam :-)

Komentarze

  1. Może skuszę się na tą lekturę. Chyba nadaje się idealnie na jakiś jesienny wieczór jako przerywnik od kryminałów,które uwielbiam.
    Zapraszam:czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Seryjne morderstwo w okupowanej Warszawie w przededniu powstania. Recenzja "Likwidator '44" Dominik Kozar

Czy powrót do przeszłości jest możliwe? Jak będzie wyglądała przyszłość za 250 lat? Recenzja "Nieskończoności" H.J. Rahlens

"Wyspa na końcu świata" Kiran Millwood Hargreve [Recenzja przedpremierowa].