Do twórczości Harlana Cobena podchodziłam jak pies do jeża. Recenzja "Nie odpuszczaj" Harlana Cobena.

Hejka!
Do twórczości Harlana Cobena jak może wiecie, albo i nie, to podchodziłam raczej jak pies do jeża (i to dosłownie!). Ktoś może się zapytać wprost: "To czemu zbierałaś całą kolekcję tego autora "W labiryncie kłamstw"?". Odpowiedź brzmi: nie wiem.
Ale gdy sięgnęłam po książkę "Nie odpuszczaj" tego autora, którą wypożyczyłam z biblioteki, to zmieniłam zdanie i to na pozytywne.


Tytuł: "Nie odpuszczaj"
Tytuł oryginalny: "Don't Let Go"
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 400
Data wydania: 3 października 2018r.
Kategoria: thriller / kryminał
Ocena: 10/10

No, ale od początku. W "Nie odpuszczaj" naszym głównym bohaterem i narratorem jest detektyw Napoleon "Nap" Dumas, który próbuje na nowo rozwikłać tajemnicę tragicznej śmierci swojego brata bliźniaka i jego dziewczyny Diany z przed 15 lat. W dniu kiedy to tragicznie ginie brat, przepada bez wieści dziewczyna Napa - Maura. I jak można się domyślić pytań jest pełny worek, a odpowiedzi brak. Bo kto tak naprawdę wie, co się stało tamtej feralnej nocy? Co tak naprawdę kryło się w dawnej bazie pocisków Nike w Westridge? Tego właśnie chcę się dowiedzieć nasz główny bohater.

Co mogę powiedzieć o tej książce to to, że wciąga od samego początku. Według mnie w tej powieści nie ma! - albo nie znalazłam! żadnego niepotrzebnego słowa, czy też zdania. W tej powieści (nie wiem jak innych powieściach tego autora) jest wszystko doskonale przemyślane. 
Akcja pędzi ze strony na stronę. Bohaterowie według mnie są naprawdę doskonale skonstruowani, nie są papierowi. Rozumiecie? 
W tej książce wszystko, ze wszystkim jest spójne, nie rozłazi się jak żaba w błocie. Świetnie połączone ze sobą w tej książce zostały wątki z przeszłości, które mają duży wpływ na obecne wydarzenia. Co mogę jeszcze od siebie dodać to na pewno świetne zakończenie, które jest przewrotne do ostatniej strony, a nawet do ostatniej kropki.

Z mojej strony to tyle. Ja z całego serca polecam książkę "Nie odpuszczaj", bo naprawdę warto.
Trzymajcie się.
Pa.

Komentarze

  1. Uwielbiam twórczość tego autora., A ta książka, zresztą, jak wszystkie Jego autorstwa, według mnie, jest genialna. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że Tobie się podoba twórczość Cobena. Mam nadzieję, że poprzednie książki mi się spodobają. :-)

      Usuń
  2. Przyznaję, że Cobena super się czyta.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Seryjne morderstwo w okupowanej Warszawie w przededniu powstania. Recenzja "Likwidator '44" Dominik Kozar

Czy powrót do przeszłości jest możliwe? Jak będzie wyglądała przyszłość za 250 lat? Recenzja "Nieskończoności" H.J. Rahlens

"Wyspa na końcu świata" Kiran Millwood Hargreve [Recenzja przedpremierowa].