Książka, która bardzo mi się spodobała i chcę kolejne tomy!!! Recenzja "A miało być tak pięknie!" Katarzyna Kalicińska i Małgorzata Kalicińska.

Hejka!
Dziś opowiem Wam co nie co o poniższej powieści. 



Tytuł: "A miało być tak pięknie!" (tom 1)
Autor: Katarzyna Kalicińska, Małgorzata Kalicińska
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 15 maja 2019r.
Liczba stron: 365
Kategoria: Literatura współczesna
Ocena: 7/10

Dominika, a raczej Mika wszystko co robi, to robi na 100%. Żyję na pełnym gazie w szarej rzeczywistości lat 90 ubiegłego wieku. Jest młoda, przebojowa, pełna ideałów. 
No, ale plany i marzenia Miki rozpadają się na kawałki, i musi za wszelką cenę wziąć się w garść. Kontynuuję wymarzone studia i rozpoczyna pracę w telewizji. W świecie srebrnego ekranu Mika poznaje różne stereotypy ludzkich zachowań i życia. 


Co do mojej osobistej oceny to ta książka bardzo mnie zaciekawiła z tego powodu, że opowiedziana jest z perspektywy naszej głównej bohaterki Miki, która pokazuje swoje życie, swoje wzloty i upadki. Pokazała, a raczej odkryła przede mną okrutne nieraz sytuacje w telewizji i jakie prawa tam działały. 
Kolejnym plusem tej książki jest taka, że czyta się bardzo szybko. Fabuła jest elastyczna, nie rozwleka się. Następnym plusem, a raczej szczegółem, które co po nie którym może się spodobać to pewna scena, która mówi o pewnej książce. O książce, która była swego czasu bardzo znana i lubiana przez jakiś czas. I jeśli ktoś zgadnie co to za książka (w książce!) to dajcie znać, czy zgadliście tytuł.

Minusem książki będzie na pewno to, że nasza bohaterka często bardzo nad sobą się rozczulała. I nie było to super. Nie potrafiła postawić się rodzinie w pewnych sytuacjach dotyczących tylko jej i jej życiu. 
Co mnie osobiście trochę złościło to chyba to, że bohaterka za bardzo pokazała i często pokazywała to swoje życie balangowe po skończonych produkcjach. Dla mnie było trochę niesmaczne i ... w ogóle.
Kolejnym minusem to, to że jest to 1 tom z serii, a ja już chcę 2 tom i kolejne. 

Osobiście polecam książkę. 
I bardzo dziękuję wydawnictwu Burda Książki za przesłanie egzemplarza do recenzji. A Was zachęcam do sięgnięcia po TĄ pozycję.
Ode mnie to tyle.
Trzymajcie się.
Pa. 👋

Komentarze

  1. Kilka dni temu czytałam niezbyt pochlebną opinię o tej książce. Teraz jest zupełna odmiana,, jeśli chodzi o Twoją recenzję, więc trzeba będzie przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowała mnie ta książka :)
    Pozdrawiam, Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Seryjne morderstwo w okupowanej Warszawie w przededniu powstania. Recenzja "Likwidator '44" Dominik Kozar

Czy powrót do przeszłości jest możliwe? Jak będzie wyglądała przyszłość za 250 lat? Recenzja "Nieskończoności" H.J. Rahlens

"Wyspa na końcu świata" Kiran Millwood Hargreve [Recenzja przedpremierowa].